Od pewnego już czasu Jaguar zapowiadał facelifting swojego mniejszego modelu, czyli XF-a. Tymczasem koncern postanowił zaskoczyć wszystkich i zdecydował się na premierę zmienionego oblicza XK. Oba auta zadebiutowały właśnie w USA.

Zacznijmy od XF-a, bo to jego spodziewaliśmy się ujrzeć. Anglicy zdecydowali się na upodobnienie swojego sedana to bardziej luksusowego XJ-a. Poskutkowało to modyfikacją przodu, gdzie odnajdziemy nowy grill, maskę, reflektory ze światłami do jazdy dziennej wykonanymi przy użyciu diod LED oraz przeprojektowane błotniki. Tylne światła również zyskały diody LED.

Do tego zestawu dochodzą trzy nowe kolory nadwozia i powiększona paleta wzorów alufelg. We wnętrzu zyskujemy poszerzoną gamę kolorów tapicerek, nowe siedzenia, przyciski na kierownicy i konsoli centralnej, a także multimedialny system z 7-calowym, dotykowym ekranem. W ofercie pojawi się również nowy, 2,2-litrowy diesel, o którym już mogliście przeczytać na naszych łamach.

Zupełną niespodzianką jest prezentacja modelu XK po liftingu. Oczywiście spodziewaliśmy się, że on już niedługo nastąpi, ale nie myśleliśmy, że właśnie teraz poznamy gotowy pojazd. Zewnętrznie auto może pochwalić się zmienionymi reflektorami z diodami LED, większym grillem i przeprojektowanym zderzakiem przednim.

Nowy kształt mają boczne wloty umieszczone w przednich błotnikach, klient ma do wyboru cztery dodatkowe kolory nadwozia, a także więcej wzorów alufelg. Tylne światła mają teraz diody LED, zaś na klapie bagażnika pojawia się chromowana listwa. W opcji istnieje możliwość dokupienia pakietu Black Pack, dzięki któremu wszystkie chromowane wykończenia zewnętrzne zastępowane są przez czarne.

We wnętrzu pojawiają się jeszcze lepsze materiały wykończeniowe, nowa kierownica, lakierowana na czarno konsola środkowa oraz niebieskie podświetlenie. Sportowe fotele, znane z XKR-S, będzie sobie można teraz zamówić także do pozostałych wersji. Pod względem technicznym auto nie uległo żadnym zmianom.

Jaguar XF i XK po faceliftingu mają swą światową premierę podczas Salonu Samochodowego w Nowym Jorku (22.04-1.05). Jak na razie producent nie pochwalił się, kiedy opisywane auta trafią do salonów sprzedaży, ani jaka będzie ich cena.

Komentarze